Darowanemu koniowi, czyli Multitrack do adaptacji.

W ostatni weekend oprócz spalenia pół baka dinozaurów, uretrowienia Pana Wtyczki i niepojeżdżenia na rowerze – Thanks Imogen, you blowy bitch… – zostałem obdarowany rowerem 😀

Tak poprostu.

Lord spytał – Chcesz?

Krótkie sprawdzenie górrurki, telefoniks do Wielkiego Bosa i już za chwileczkę sprawdzałem czy Sztrucel przyjmie 3 klamoty za jednym zamachem. I przyjął xD

Będzie jak znalazł do recyklingu części po Chwaście, w czasie gdy Pan Wtyczka uda się na operację przesunięcia mostków.

24781169191_e09e8c1314_z

24579097690_368c50a6f9_z

1×9, na częściach w spadku po oryginalnym napędzie Pana Wtyczki, Dimension na nos, A2Z i stare koło od Wtyczki na zad… Trzeba będzie tylko jakieś 9-tkowe STI zorganizować i kilka dodatkowych, calowych podkładek.

Jest koncepcja  xD

Wielkie dzięki Lordzie!!!

 

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Project Bike, Projekt, Re-Cycling i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Darowanemu koniowi, czyli Multitrack do adaptacji.

  1. biker303 pisze:

    To Ty możesz sobie fajną wyprawówkę zrobić… sakwy już masz… 😀

  2. Ivan pisze:

    To chyba niebardzo ten adres Kolego Szymonie :p

    Ja i sakwy? Było raz w Sowich i styknie…

    Sakwy mnie odrzucają kompletnie. Nie wykluczone, że na okres przejściowy nawet spróbuję używać bagaznika, ale napewno nie na stałe.

    Z dwojga złego to już bym pewnie prędzej w torby zainwestował…

    Szacunek…
    I.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s