A2Z DM-UNI

Hamulce obręczowe MUSZĄ odejść!!! Wymrzeć, zniknąć, szczeznąć na śmietniku historii cyklizmu!!!

… powtarzam to zawsze i wszędzie oraz przy każdej okazji, jak nie przymierzając Katon Starszy swoje Ceterum censeo Carthaginem delendam esse

… co oczywiście z przyczyn technicznych (brak mocowania zacisku tarczy w ramie) nie przeszkadza mi używać Myszereja z tylną obreczówką.

Aż do dziś ]:->

A2Z ma taki wynalazek nazywajacy się DM-UNI —> http://www.a2zcomponents.com/02products_04adapter_05.html , czyli adapter tarczy do ramy bezadapterowej.

Jest kilka obostrzeń i sugestii, jednakowoż postanowiłem zaryzykować, gdyż wizyta w Mercian Cycles zakończyła się werdyktem, iż to se neda –  przynajmniej tak jak sobie wymyśliłem…

No to hejaangliapółnocna…

Montaż wcale nie intuicyjny i prosty :-/ – bozidzięki za stojak, bo bym się chyba pociął wzdłuż kanałów dętką z radości…

I już z zewnętrzną płytką:

Jak widać ideolo to-to nie jest…

Ale z boku całkiem OK:

Korekta podkładką oraz maksymalnym wychyleniem do środka górnej części zacisku.

 

Wszystko poskładane, hebel wyregulowany, zacisk linki pod kolor ramy :p

 

Jeszcze tylko błotnik zabezpieczyć na trytytkę…

 

… gra i trąbi zespół  Kombi 🙂

 

 

A wieczorkiem na lokalną pętlę testową w celu… testowania :p

 

1h 40minut i niecałe 24 mile później bez strat własnych i sprzętowych powróciłem do chałupy.

Pierwsze obserwacje… Adapter się trzymie, hamulec hamuje, syćko gro i bucy 🙂

Napewno będę kontrolował co jakiś czas – A2Z zaleca przed każdą jazdą, co jak mi się zdawa nie jest wcale przesadą – czy nic się nie luzuje, przesuwa czy też fandzoli w inny sposób. A2Z niezaleca stosowania adaptera do ram stalowych, co dodatkowo będzie wymagać ode mnie czujności, gdyż Chwast jest stalowcem. Podkreślają również, iż adapter nadaje się WYŁĄCZNIE do ram z płaskimi hakami. Pewnie możnaby jakieś małe rękodzieło w tym temacie odstawić, ale to już każdy użyszkodnik na własną odpowiedzialność.

Sam montaż pomimo, że nieskomplikowany wymaga odrobiny cierpliwości i niestety nie jest najbardziej intuicyjnym jaki przygodziło mi się wykonywać.

Ze swojej strony napewno szybciej niż później będę musiał obkleić skośne rurki tylnego widelca w miejscu gdzie zapiera sie ruchomy element adaptera.

Miałem obawy czy zatrytytkowany błotnik nie bedzie się telepał, ale paradoksalnie hałasuje mniej niż z dedykowanym mocowaniem. Czyżby kwestia krótszych prętów stabilizujących?

Z kronikarskiej uczciwości dodam jeszcze, że BB7 Road pożeniony z STI 5600, oferuje akceptowalny, acz rozczarowywujacy skok klamki, szczególnie, że jestem przyzwyczajony do krótkości i modulacji klamki Tektro RL520 o emetebecznym ciągu. Po kilku hamowanianich klocki zaczęły łapać – standardowe, metaliczne Avidy – a na sam koniec jazdy były już picco i bello.

Jedyna rzecz, która potencjalnie będzie sprawiać problem to wymiana koła/dętki/opony. Chwast posiada poziome haki, czyli koło najpierw wchodzi w hak a potem idzie do tyłu. Jak mi się zdawa niemożliwe będzie zdjęcie koła bez odkręcenia lub poluźnienia zewnętrznej płytki adaptera. W warunkach domowych będzie to o tyle upierdliwe co raczej bezproblemowe. Podczas napraw polowych może to skutecznie uprzykrzyć życie. Wymiana dętki, oceniam, może potrwać nawet 20-30 minut… Problem nie powinien występować przy ramach o pionowych hakach.

 

Natenczas tyle. Oby jedyne co przyjdzie mi raportować to spokojne nabijanie kolejnych mil 🙂

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „A2Z DM-UNI

  1. kazafaza pisze:

    …a gdyby tak miast trytytkowania chlapłapa do zacisku, wygiąć „oczko” mocujące o 90* i zapodać to-to w ramach podkładki? Ja tak urządziłem sobie kiedyś i pacało to-to elegancko!

    POZDRo-:ver

  2. krzywekolo pisze:

    … i to jest bardzo dobra koncepcja. Będę musiał rozważyć taką opcję.

    Podziękował za sugestie Lordzie 🙂

    Szacunek…
    I.

  3. :-( 50!!! ;) pisze:

    Miodzio.Mam sentyment do swojego starego roweru i zrobię podobnie w nowym roku, bo na razie nie mam kasy, a właściwe to jestem z pensją w październiku (ha ha ha, na razie). A muszę też wymienić koło (brak mocowania tarczy).

  4. Krzywe Koło pisze:

    Fajnie, że Chwast buduje inspirację 🙂

    Niestety po dzwonie to już tylko za mały element wystroju wnętrza w szopie robi…

    Szacunek…
    I.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s