Nowy kokpit z falstartem…

Nowy Rok – Nowy kokpit 😉

 

Nie zupełnie tak, bo wstawiony jeszcze w Starym a na dodatek z falstartem 😦

 

Podstawowym problemem On-One Midge jest brak przeciwgięcia na dropach. Owocuje to nieidealną i okupioną kompromisem pozycją na rowerze. Gdy ustawiamy dropy tak aby nie zesówały nam się ręce w dolnym chwycie, tracimy naturalny chwyt górny.

Robi się on zbyt agresywny, zbyt przesunięty do przodu.

Jeśli zaś przestawimy kierownicę uzyskując dobry chwyt górny, dolny na dropach przestaje być pewny. Rece moga się ześlizgnąć podczas manewrowania kierą.

 

Najlepiej widać oba ustawienia na zdjęciu back to back:

Obrazek

Po lewej Myszerej, po prawej Miriam Lorda Kazafazona.

 

Do 2010 czy 2011 roku WTB miało w ofercie swój klasyczny, uwielbiany Dirt Drop Bar posiadający odpowiednie gięcia i przeciwgięcia. Niestety jak się zdawa nie był to kierownik popularny i sprzedajny w wystarczającej ilości gdyż zniknął z oferty WTB. Szkoda 😦

 

Jak jednak wiemy Świat nie znosi pustki.

 

Hiszpańska Finna Cycles oferuje kierkę która spełnia wszelkie wymagania.

http://www.finnacycles.com/gravel.html

Obrazek

 

I ja sobie taki wynalazek sprawiłem 🙂

61 jurków wraz z przesyłką, napewno nie tak tania jak Midge ale za wygody trzeba zapłacić.

 

Oczywiście nie obyło się bez sęków:

1. Mocowanie mostka 31.8mm. Czyli zmiana mostka i zakup przejściówki 11/8 cala do 1 cal. Konia z rzędem temu kto znajdzie mi mostek z obejmą 31.8mm, srebrny, +/-10 stopni i do sterówki 1 cal :p

2. Mocowanie grube, kiera chuda. Kupiłem jak debil, bez sprawdzania klamki przymostkowe z obejmami 31.8mm. Bardzo ładnie prezentuja sie w pudełku, ale są oczywiście za wielkie. Ba! Nawet 26-tki które miałem na Midge zbyt obficie obdarzono. Czyli znowu czekam. Srebrne klektro RL720 z obejmą 24mm pomaleńku lecą do mnie z … Tajwanu żeby było poręczniej :-/

3 … a jeździć trzeba. Adapter ze starej owijki daje natenczas radę. Poskładałem jakbądź i pomykam.

 

Wygląda to-to tak:

 

Obrazek

W linkaczu wiecej fotków —> Myszerej CX

 

Pikanterii sprawie dodaje fakt, iż kiedyśtam wyśmiałem straszliwie Finna Cycles za posługiwanie się modelami z combo broda-grzywa na parówczaka xD Opinii nie zmieniam, kolesie wyglądają mega gejowato, ale kierka jest git.

Wrażenia z mykania po terenie jak sie przygodzi…

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Nowy kokpit z falstartem…

  1. Pingback: Nowy Rok, Nowa Pomysła, czyli „Genetyk wśród Ludzi” | Krzywe Koło

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s